'

Najczęściej oglądane

Bridget Jones

> Postacie fikcyjne >      Bridget Jones

Powołana do życia przez lekkie pióro Helen Fielding, niedługo potem ucieleśniona na ekranie w osobie aktorki Renee Zellweger, stała się najbardziej znaną niezależną i niezamężną Angielką drugiej połowy lat dziewięćdziesiątych. Jej liczne słabości, nałogi, niepowodzenia, rozterki oraz nadzieje na znalezienie tego Jedynego sprawiły, że tysiące kobiet niemal na całym świecie odnalazły w niej bratnią duszę i z zachwytem zaczęły wypowiadać imię Bridget, Bridget Jones.


Nikt bardziej niż bohaterka bestsellerowej powieści Fielding, nie powinien trzymać się z dala od alkoholu. Słaba głowa w połączeniu z niezwykłą wręcz zdolnością do popełniania towarzyskich gaf, oraz ich konsekwencja, zawsze obecny podwójny kac, fizyczny i moralny, wydają się wystarczającym powodem. Nikt jednak częściej niż Bridget nie zapomina o własnej pięcie Achillesowej. Liczenie jednostek pochłanianego alkoholu, podobnie jak systematyczne badanie ilości wypalanych papierosów i własnej wagi nie skutkuje wobec braku silnej woli. Pierwsza lepsza okazja, kilka kieliszków ulubionego trunku więcej, a sympatyczna panna Jones zamienia swoje życie w komedię pomyłek, dostarczając czytelnikom i widzom powodów do śmiechu, a sobie wstydu.

Na szczęście bohaterka zawsze może liczyć na przyjaciółki, które są równie samotne lub uwikłane w tak samo niezdrowe romanse jak ona. Ich cyklicznym spotkaniom towarzyszy nie tylko Tom, znajomy gej, ale przede wszystkim Krwawa Mary lub Chardonnay. Można odnieść wrażenie, że bez chilijskiego wina oraz drinków wypijanych w sporych ilościach, dyskusja na temat 'popaprańców' (czytaj: mężczyzn nie skorych do zaangażowania się w trwały związek), najnowszych poradników dla singli oraz niedogodności małżeństwa, nie toczyłaby się wartko.

Widoczna u Bridget słabość do alkoholu wbrew pozorom nie prowadzi nas do smutnego wniosku, że napój ten posiada moc uzależniającą, ale raczej przekonuje o jego terapeutycznych zdolnościach. Nic nie pozwala lepiej zapomnieć o braku faceta w walentynkowy wieczór jak dwa piwa marki Beck's. Wódka z tonikiem okazuje się równie przyjemnym dodatkiem do gorącej kąpieli w wannie jak piana i świeczki. Napisanie zaległej recenzji dla bezwzględnej szefowej z wydawnictwa staje się możliwe wyłącznie dzięki ziemnemu sake.

Choć zazwyczaj dobór alkoholi pochłanianych przez Bridget jest tak samo chaotyczny jak życie, które prowadzi, to Chardonney i Krwawa Mary należą do jej ulubionych trunków. Dla wypicia nadmiernej ilości tego ostatniego znajduje zręczne usprawiedliwienie w postaci uznania drinka za... jedzenie. Bo jak coś, co posiada w swoim składzie sos Worcester i sok pomidorowy może uchodzić za napój? Wytłumaczenie zgrabne, zgodne z kobiecą logiką, a przede wszystkim bardzo w stylu Bridget Jones.

Wybierz stronę

Content